"To nie wystarczy". Zełenski: Ukraina potrzebuje więcej pieniędzy
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski został zapytany podczas konferencji prasowej w Belgradzie, co Europa może zrobić, aby pomóc Ukrainie wyeliminować większą liczbę rosyjskich żołnierzy. Odpowiadając na pytanie, Zełenski podkreślił potrzebę zwiększenia wsparcia dla Ukrainy ze strony europejskich partnerów.
– Czego potrzebujemy od Europy? Naprawdę uważam, że potrzebne jest większe wsparcie. Potrzebne są pieniądze, ale samo rozwiązanie kwestii finansowej nie wystarczy – wszystkie te środki trzeba jeszcze skierować we właściwe miejsca, aby zostały wykorzystane na Ukrainie z maksymalną efektywnością. Potrzebne są dodatkowe pieniądze, aby ukraiński przemysł obronny mógł produkować dwa razy więcej, ponieważ mamy takie moce produkcyjne – powiedział.
Zełenski chce bardziej dotkliwych sankcji
Prezydent Ukrainy poruszył również kwestię nakładania sankcji na Rosję. – Jesteśmy wdzięczni za 21 pakietów sankcji, ale to nie wystarczy. Podnosimy kwestię tego, że obecnie najważniejsza dla Ukrainy jest obrona przed pociskami balistycznymi. Tymczasem setki, tysiące komponentów wykorzystywanych w rosyjskiej broni balistycznej pochodzą z krajów na całym świecie – z niemal każdego kontynentu, w tym od naszych bliskich partnerów – zaznaczył.
Jak powiedział, właśnie dlatego tak ważne jest nakładanie sankcji na rosyjskich producentów uzbrojenia oraz rosyjski sektor energetyczny. – Ważne jest, aby nie pozwolić Rosji wydawać setek miliardów na tę wojnę – dodał prezydent Ukrainy.
Wskazał również na konieczność jak najszybszego przyznania Ukrainie licencji na produkcję uzbrojenia – nie tylko amerykańskiego, lecz także europejskiego.
W tym kontekście warto odnotować, że 30 lipca Komisja Europejska przekazała Ukrainie kolejne 3,47 mld euro w ramach komponentu obronnego pożyczki o wartości 90 mld euro. Komisja Europejska poinformowała, że Ukraina może spodziewać się w sierpniu co najmniej jednej "transzy obronnej".